W dyskusjach na temat integracji Polski z Unią Europejską pojawia się też wątek podobieństw i różnic między Polakami a mieszkańcami Unii. Z jednej strony wiąże się z tym pytanie, co Polacy mogą wnieść do wspólnej Europy, z drugiej zaś - w jakim stopniu będą do niej przystawać?
Autostereotyp Polaka w znacznym stopniu odbiega od stereotypowego wyobrażenia Polaków o typowym mieszkańcu zachodniej Europy. W ostatnich latach dokonało się jednak otwarcie zarówno na kontakty bezpośrednie, jak i - za pośrednictwem środków masowego przekazu - na przepływ wzorów i wartości europejskich.
Nadal, tak jak na początku minionej dekady, w opinii badanych Polak jest - w przeciwieństwie do Europejczyka - przede wszystkim religijny. Znacznie częściej też niż Europejczyk jest utożsamiany z takimi cechami i postawami, jak patriotyzm oraz przedkładanie rodziny nad pracę. Jest to więc człowiek nastawiony na wartości wspólnotowe.
Europejczykowi natomiast respondenci przypisują orientację indywidualistyczną. Nie tylko - w przeciwieństwie do Polaka - praca jest dla niego ważniejsza od rodziny, ale także znacznie częściej niż Polak nastawiony jest, na własny rozwój, sukces. Opinie na temat tego, czy typowy Polak dąży do osiągnięcia sukcesu czy też chce mieć w życiu przede wszystkim spokój, są podzielone. U Europejczyka także zdecydowanie częściej niż u Polaka badani dostrzegają cechy, które ułatwiają osiągnięcie sukcesu. Chodzi tu głównie o przypisywaną Europejczykowi pewność siebie, podczas gdy w autostereotypie Polaka przeważa poczucie zagubienia.
Europejczyk jest też częściej niż Polak postrzegany jako zaradny. Jest to cecha, która niewątpliwie sprzyja osiągnięciu sukcesu, a więc przystaje do wizerunku Europejczyka - pewnego siebie, nastawionego na zrobienie kariery zawodowej i zdobycie wyższej pozycji. Jednak pod tym względem dystans między typowym Polakiem a typowym Europejczykiem nie jest już tak duży jak w przypadku pewności siebie i dążenia do osiągnięcia sukcesu w życiu.
Interesujące jest jednak, że w pierwszej połowie ubiegłej dekady rosło przekonanie, iż Polak także przedkłada osiągnięcie sukcesu nad spokój w życiu. Równocześnie malał dystans dzielący Polaka od Europejczyka pod względem zaradności. Jednak w latach 1996-2001 zwiększyła się liczba badanych uważających typowego Polaka za preferującego spokój w życiu zamiast osiągania sukcesu, a także za niezaradnego. W efekcie dystans dzielący autostereotyp Polaka od stereotypowego wyobrażenia o Europejczyku zarówno pod względem zaradności, jak i dążenia do sukcesu jest obecnie niemal taki sam jak przed dziewięcioma laty.
Europejczyk w wyobrażeniu badanych ma również lepszy niż Polak stosunek do pracy. Jak już była o tym mowa, praca jest dla niego ważniejsza niż rodzina, ale także szanuje on pracę i dobrze pracuje. Natomiast pod tymi względami na początku lat dziewięćdziesiątych Polacy oceniali siebie samych bardzo krytycznie. Opinie pozytywne nieznacznie tylko przeważały nad negatywnymi. Jednak pod tym względem autostereotyp Polaka uległ w trakcie minionych dziewięciu lat bardzo wyraźnym zmianom.
W obu aspektach dotyczących pracy - stosunku do niej i jej wykonywania - samoocena Polaków systematycznie poprawiała się w minionych latach.
W przeciwieństwie do Europejczyka typowy Polak żyje w złych warunkach, mimo to częściej niż mieszkaniec Europy Zachodniej postrzegany jest jako rozrzutny. W obrazie Europejczyka bowiem wyraźnie dostrzegamy cechy identyfikowane z etyką protestancką - obok pracowitości i szacunku dla pracy poczesne miejsce zajmuje w nich także oszczędność. Równocześnie częściej sądzimy, że Europejczyk mimo dobrych warunków życia żyje skromnie niż wystawnie. Jednak pod tymi względami w autostereotypie Polaka i stereotypie Europejczyka zaszły w ubiegłych latach znaczące zmiany.
Wizji Polaka jako ukierunkowanego na wartości wspólnotowe odpowiada też opinia, że jest większym altruistą niż indywidualistyczny Europejczyk. Polakowi częściej przypisuje się dbanie nie tylko o własne interesy, ale i pomaganie innym. Równocześnie jednak nie ma zasadniczej różnicy między tymi wizerunkami, jeśli chodzi o skłonność do współdziałania z innymi w trudnych sytuacjach, a także otwarcie na innych. Polakowi równie często jak Europejczykowi przypisywana jest skłonność do indywidualnego działania, a także otwarcie na innych. Pod tymi względami wizerunki Polaka i Europejczyka niewiele się zmieniły.
Europejczyk jest także znacznie częściej niż Polak postrzegany jako kulturalny, wykształcony, uczciwy, nieco częściej także - jako życzliwy.
